Uwielbiam kapuśniak, ponieważ można go przyrządzić na dowolny sposób, zależnie od pory roku i smaku:) W zimie i jesieni uwielbiam go w wersji podanej poniżej – aromatyczny, lekko tłusty i syty. Latem uwielbiam wersje wegetariańską, pomijając po prostu boczek i zasmażkę. Jest on wtedy lekki, świeży i delikatny. Jak kto lubi:)

SKŁADNIKI :
  • 400 g kiszonej kapusty
  • włoszczyzna (marchewka, pietruszka, kawałek selera)
  • 2 cebule
  • 4-5 ziemniaków (może być więcej wedle upodobania)
  • 150-200 g wędzonego boczku
  • 2-3 łyżki mąki ryżowej (lub kukurydzianej)
  • masło klarowane
  • 2-3 liście laurowe
  • łyżeczka majeranku
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • sól, pieprz do smaku
PRZYGOTOWANIE:

Obierz i zetrzyj na tarce włoszczyznę. Przełóż do garnka i zalej 2 litrami wody.
Dodaj liście laurowe, majeranek i ziele angielskie. Gotuj około 40 minut, a następnie dodaj obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotuj około 20 minut, aż będą miękkie.

W międzyczasie posiekaj kapustę kiszoną i przełóż do osobnego garnka zalewając litrem wody. Gotuj około 30 min.

Do garnka z wywarem z włoszczyzny i z ziemniakami przelej zawartość garnka z kapustą kiszoną. Jeżeli uważasz, że woda spod ugotowanej kapusty jest zbyt kwaśna, możesz dodać jej mniej do wywaru, wedle uznania.
Pamiętaj, aby nie gotować kapusty razem z surowymi ziemniakami, ponieważ się nie ugotują.

Na patelni podsmaż boczek. Dodaj do zupy.

Na tej samej patelni podsmaż cebulkę. Możesz dodać trochę masła klarowanego.
Następnie dodaj mąkę ryżową i zamieszaj wszystko tak, aby nie powstały grudki.

Całość dodaj do zupy, zagotuj i dopraw do smaku solą i pieprzem.

Smacznego!