Prowadząc blog kulinarny używamy wielu sprzętów w kuchni. Patelnia to jeden z najważniejszych – dzięki niej gotowanie może stać się jeszcze przyjemniejsze a co najważniejsze dla nas – ZDROWSZE. Ostatnio nasze serca podbiła patelnia firmy Woll. I o niej będzie dziś kilka słów 🙂

Używamy model  DIMOND Lite odpowiedni na kuchenki gazowe, indukcyjne i elektryczne. Patelnia idealna do smażenia bez tłuszczu i bardzo wygodna w przechowywaniu – ma odpinaną rączkę! 

To co najbardziej przykuło naszą uwagę podczas gotowania, to to, że naprawdę nic się nie przypala, a dania poczynając od zwykłych jajek sadzonych, jajecznicy, omletów, po obiady, makarony itd. wychodzą idealne. Duży wpływ ma na pewno to, że patelnia nagrzewa się równomiernie, nawet jeżeli stawiamy ją na mniejszym palniku niż średnica patelni.
Ważną i cenną informacją jest na pewno to że do smażenia używamy znacznie mniej oleju niż zwykle lub w ogóle. A dania wychodzą idealne.
I co ciekawe, na patelni dania przygotowują się znacznie szybciej niż na tych dotychczas używanych. Dania śniadaniowe typu jajecznica, omlet itp. to dosłownie chwila kiedy są gotowe. Jest to oszczędność czasu i energii!

Największa zaleta? Patelnię czyści się bez problemu, zazwyczaj wystarczy opłukać , czy przetrzeć papierowym ręcznikiem! I to nawet po smażeniu jajecznicy 🙂 To rewelacyjna wiadomość kiedy szykujesz na przykład śniadanie dla siebie i dzieci i każdy chce jajka na inny sposób 🙂

Ostatnio testowałyśmy smażenie fit placuszków gryczanych z cukinią. Użyłyśmy do tego bardzo znikomej porcji oleju, aby nie były suche. Placuszki wyszły idealne, puszyste, równomiernie i lekko zarumienione z każdej strony. Dla porównania, smażąc na innych patelniach, każdy placuszek smaży się w różnym czasie i w zależności, czy jest na środku patelni czy z boku, jest inaczej spieczony, czasem spalony. Z patelnią Woll taka sytuacja nie ma w ogóle miejsca. Przepis na placuszki znajdziecie TUTAJ

Zdrowe gotowanie to już nie problem – macie nas i patelnie Woll 🙂

Patelnie Woll to również mistrz w smażeniu omletów. My testowałyśmy wersję owsianą, z owocami leśnymi. Przepis znajdziecie  TUTAJ Omlet wyszedł  puszysty, wyrósł również pięknie i stał się przysmakiem naszych dzieciaków.

Przyszedł tez czas na coś konkretnego, czyli danie jednogarnkowe, które świetnie sprawdzają się w patelni Woll. Azjatycki stir-fry z krewetkami, to nasz nowy przepis, który będzie wkrótce na blogu. Przy okazji tego dania przetestowałyśmy smażenie krewetek na minimalnej ilości oleju kokosowego, można go na pewno pominąć, ale użyłyśmy go dla walorów smakowych. Wystarczyło kilka minut i krewetki były gotowe, lekko chrupiące na zewnątrz i  miękkie w środku, czyli takie jakie były potrzebne do tego dania do dania. Testowałyśmy również smażenie kurczaków całkowicie bez tłuszczu, żaden kawałek się nie przypalił, a po usmażeniu patelnia była praktycznie czysta, wystarczyło ją przetrzeć ręcznikiem papierowym – to jest naprawdę wielki plus w kuchni!

Podsumowując – na co zwracamy uwagę przy wyborze patelni i sprzętów do kuchni?

Zdrowie, jakość, wygoda, funkcjonalność i jako kobiety oczywiście wygląd 🙂 Patelnia Woll spełnia wszystkie nasze kryteria i póki co nie znalazłyśmy żadnych wad.  Stała się ona naczyniem nr 1 w naszej kuchni, naczyniem niezastąpionym.  Zdecydowanie warta jest swojej ceny, a dodatkowo producent daje 25 LETNIĄ GWARANCJĘ! Pamiętaj, mając dobry sprzęt w kuchni, naprawdę nie musisz być szefem kuchni, aby przygotować pyszne i proste dania.

Zerknijcie jeszcze poniżej na kilka ważnych faktów na temat patelni.

Życzymy miłego gotowania i dużo zdrowia

Harmonki 🙂