Czy wiesz, że już Hipokrates zauważył, że większość chorób zaczyna się w jelitach?

Jelita to twój drugi mózg. Dziś o tym wiemy, i dobrze, ponieważ jelitowy układ nerwowy pozostaje w ścisłym związku z naszym mózgiem. Oba układy nerwowe przesyłają sobie sygnały za pomocą nerwu błędnego, z czego 90% sygnałów biegnie z jelit do mózgu, a jedynie 10% odwrotnie. Jak widać nasz mózg jest zasypywany informacjami z jelit i dlatego też, obecnie zwraca się tak dużą uwagę do ich stanu zdrowia. Nie ma mowy o dobrej odporności, samopoczuciu i zdrowym ciele, jeżeli nasze jelita nie są zdrowe. Mają one wpływ cały nasz organizm, zarówno na stan fizyczny jak i psychiczny.

Komórki jelitowe produkują 80% serotoniny, czyli hormonu szczęścia, znajdującego się w naszym ciele. Nadmiar serotoniny może prowadzić do chorób jelit, dlatego też nie bez powodu problemy emocjonalne są tak silnie zależne od stanu naszych jelit i odwrotnie, stres, czy problemy życiowe mogą również prowadzić do chorób. Osoby cierpiące na problemy pokarmowe, bardzo często mają obniżony nastrój lub depresję i rzadko zdają sobie sprawę z tego, że może to być powiązane ze sobą.

To co jemy ma ogromny wpływ na to jak się czujemy, jak śpimy i ile mamy energii. Chyba każdy z nas spotkał się z sytuacją, kiedy po zjedzeniu czegoś niezdrowego i zapychającego, po niedługim czasie spadał mu nastrój i siły na dalsze działanie. Tak, wtedy najczęściej marzymy o chociażby króciutkiej drzemce. Do tego często dochodzą bóle brzucha, wzdęcia, zgaga, biegunki, czy zaparcia. I to jest właśnie odpowiedź ze strony twojego układu trawiennego. Nasz organizm jest niezwykle mądry i wysyła nam sygnały, kiedy coś jest nie tak. Taki długotrwały efekt, połączony z codziennym stresem i pospiechem, może doprowadzić do wielu chorób, w tym chorób o podłożu autoimmunologicznym, psychicznym, czy nawet nowotworowym.

W dzisiejszych czasach fundamentalne znaczenie dla kondycji naszych jelit ma flora bakteryjna. Jest ona ich strażnikiem. Jeżeli jest prawidłowo zrównoważona, dobre bakterie potrafią skutecznie chronić nasze jelita. Niestety obecnie u większości z nas flora może być zaburzona, ze względu na wszechobecną w pożywieniu chemię, szkodliwe dodatki do żywności, sterydy, cukier, leki i antybiotyki, nawet te przyjmowane w dzieciństwie. W takim przypadku, w naszych jelitach zaczynają przeważać „złe” bakterie i pasożyty, które wyniszczają i zaburzają ich funkcjonowanie. Im dłużej nasz organizm jest atakowany przez nie, tym trudniej jest o przywrócenie naturalnej równowagi.

Zakłócenie prawidłowej bariery jelitowej na dłuższą metę skutkuje rozszczelnieniem połączeń między komórkami jelita, czyli tak zwanym nieszczelnym jelitem. Jest to bardzo niebezpieczne, ponieważ wszelkie toksyny i niestrawione cząstki pokarmowe mogą przedostać się do naszego krwiobiegu. Nasz organizm odbiera je jako ciała obce, zaczyna zwalczać i w ten sposób powstaje stan zapalny, który właśnie objawia się biegunkami, zaparciami, alergiami, problemami skórnymi, atopowym zapaleniem skóry, infekcjami, czy nawet migrenami i depresją.

Bardzo często nietolerancje pokarmowe mijają po wprowadzeniu odpowiedniej zdrowej diety i odbudowaniu flory bakteryjnej i ścianek jelit.

Dodatkowo, kiedy mikroflora jest zaburzona nasze jelita nie są w stanie przyswajać tego co dobre w pożywieniu. W ten sposób powstają niedobory witamin i minerałów.
Zwróć uwagę, że swoje ciało i skórę myjesz codziennie, a kiedy oczyszczasz swoje jelita i organizm od wewnątrz? Wyobraź sobie zalegające resztki pożywienia, które gniją w nim tygodniami, czy nawet miesiącami wytwarzając szkodliwe toksyny i skutek jaki może to przynieść dla całego twojego ciała.

Oczyszczenie naszych jelit i organizmu, powinno być pierwszym i najważniejszym krokiem w drodze do odzyskania i zachowania zdrowia! Jak to zrobić? Przeczytaj poniżej 4 kroki oczyszczenia i regeneracji jelit:

1. DETOKS

Pierwszym krokiem powinno być usunięcie przyczyny stanu zapalnego w jelitach i tu olbrzymią rolę odgrywa detoks, który umożliwi usunięcie zalegających pokarmów, pasożytów i toksyn. W tym czasie powinniśmy usunąć z jadłospisu gluten, nabiał, cukier, tłuszcze utwardzone, mięso, żywność przetworzoną i modyfikowaną genetycznie oraz alkohol. Dietę bazujemy głównie na warzywach i owocach najlepiej o niskim indeksie glikemicznym, świeżych sokach i koktajlach z nich wytworzonych, kaszach bezglutenowych takich jak niepalona kasza gryczana i kasza jaglana, dobrych tłuszczach, pestkach i orzechach. Proces oczyszczania wspieramy ziołami, przyprawami i suplementami. Bardzo ważny jest poranny zwyczaj picia ciepłej wody z cytryną lub imbirówki. Pamiętaj też aby cały dzień regularnie nawadniać organizm, 2 litry wody to minimum.

2. WSPARCIE TRAWIENIA

Kiedy nasze jelita będą już „czyste” kolejnym krokiem jest wsparcie trawienia i przyzwyczajenie do nowego stylu odżywiania. Kontynuujemy dietę z punktu pierwszego i wzbogacamy ją o nasze polskie, tradycyjne kiszonki: ogórki, kapustę, barszcz kiszony. Bardzo ważne jest, aby kiszonki były robione bez dodatku octu i cukru. Warto również zaczynać dzień od szklanki całej wody z łyżeczką octu jabłkowego. Wspiera on trawienie, usprawnia przemianę materii i dodatkowo ma właściwości detoksykujące.

3. ODBUDOWA

Kolejnym krokiem jest odbudowa naszych jelit. W tym punkcie zalecamy codzienne spożywanie rosołu przygotowywanego na ekologicznych kościach, gotowanego 7-24 godziny. Taki rosół zawiera mnóstwo witamin, minerałów i przede wszystkim kolagenu. Pomaga odbudować ściany naszych jelit. Do diety warto również dodać produkty które wspierają nasz organizm i jego odbudowę takie jak kwasy omega 3, imbir, kurkumę, spiruline, chlorelle, zioła, aloes.

4. RÓWNOWAGA FLORY BAKTERYJNEJ

Ostatnim i bardzo ważnym krokiem jest przywrócenie równowagi i odpowiedniej mikroflory bakteryjnej jelit. Można to zrobić poprzez dodanie jeszcze większej ilości produktów fermentowanych, kefirów na bazie mlek roślinnych i dobrej jakości probiotyków.

Kiedy nasze jelita będą już „odbudowane” warto pamiętać o zdrowym odżywianiu na co dzień. Na naszych talerzach powinny znaleźć się takie produkty jak: warzywa, owoce, ryby i owoce morza, zdrowe tłuszcze i oliwy, Jaja ekologiczne, masło klarowane, olej kokosowy, pestki i orzechy, superfoods, grzyby, kiszonki i mięsa ze sprawdzonych źródeł.
Pamiętaj również o regularnym nawadnianiu organizmu, minimum 2 litry wody dziennie. Ważne są także aktywność fizyczna, chwile relaksu i wystarczającą ilość snu.
Słuchaj swojego organizmu, poznaj jego potrzeby, wspieraj go, jedz to co ci służy, a to pozwoli ci znaleźć drogę do właściwego odżywiania, zachowania równowagi i zdrowia. Dzięki temu poczujesz się lepiej i zapomnisz o złych nastrojach, depresji, alergiach, zaparciach, biegunkach, wzdęciach, chorobach stawów itp.
Pamiętaj zawsze – zdrowie zaczyna się w jelitach.